24 września 2015

Komin niespodzianka

Tak mi się ułożyły kolory w kominie, że wygląda jak dwa w jednym. Z jednej strony prawie cały fioletowy a z drugiej strony brązowy :) Zauważyłam to w trakcie robótki, ale nie chciałam ingerować - tak też jest fajnie.






Nie będę się rozpisywać, bo już zrobiłam sporo takich i sporo ich też pokazałam na blogu. Kończę właśnie wrześniową czapkę i następny post będzie o niej :) Wpadłam też w jesienny szał i zaczęłam swetry - sztuk 4, wszystkie aktualnie w produkcji więc żadnego nie przybywa szybko.

Przygotowania do jesieni trwają! A u Was? :)

44 komentarze:

  1. ten wzór chyba nie przestanie mnie zachwycać :)
    u mnie przygotowania też trwają, jestem w trakcie produkcji komina... tylko nie wiem na którą jesień/zimę uda mi się go skończyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia z kominem :) Mam nadzieję, że go skończysz jeszcze tej jesieni i nam wszystkim pokażesz co to za piękność :)

      Usuń
  2. Komin szalenie mi się podoba, piękne kolory, takie, jak lubię. Co to za włóczka, jest w Twoim sklepie?
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta, nie mam tej włóczki w sklepie. To Drops Big Delight ze starych zapasów.

      Usuń
  3. Pokaż jakieś zajawki :) Mnie najbardziej zajawki inspirują, jak zobaczę, że ktoś robi coś ładnego, to od razu lecę na zakupy bo też chcę takie coś mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może dla dobra Twojego portfela nie pokażę? ;)
      Nie mam czasu robić zajawek bo dziergam :P Boję się tez pokazywać ten z włóczki lace, żeby nie zapeszyć... A poza tym, co to za zajawka jak z każdego swetra mam tylko kilkadziesiąt rządków?

      Usuń
    2. Właśnie taka zajawka jest najlepsza, nie widać co robisz a kusi :)

      Usuń
  4. I tym sposobem kominy są dwa! Można mieć albo brązowy albo fioletowy ;-)
    Szalejesz z robótkami! Aż 4 swetry na raz? Pięknie!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już trzy, jednego dziada właśnie sprułam :) Także nie wiadomo, na ilu swetrach się skończy. Oby chociaż jeden udało mi się zrobić :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny komin, a ta dwukolorowość dodaje mu uroku. :-) Jestem ciekawa tych sweterków, ale cierpliwie poczekam, aż zaczniesz się nimi chwalić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie wiem kiedy zdążę się pochwalić swetrami, bo przybywa ich bardzo wolno.. :(

      Usuń
  6. Komin w pięknych jesiennych kolorach.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ cudny!! Nie moge się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fantastyczny komin, piękne kolory :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolorki:) i faktycznie ten wzór jest zachwycający!! niby taki prosty, prawda? A potrafi zadziałać:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wystarczy odpowiednia włóczka i wychodzi coś czadowego :) Niemal bez mojego udziału :)

      Usuń
  10. Ah, a ja nadal na chustach się zacięłam. :/
    Muszę koniecznie jakiś sweter zacząć, no muszę i już.
    Strasznie jestem ciekawa Twoich. Z jakich włóczek robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brushed Alpaka Dropsa, LITLG Sock i Drops Lace pomieszany z Silkpaką.

      Usuń
  11. Mnie zachwyca ten wzór :)) Z obawy, że jednak polegnę bo dopiero zaczynam przygodę z drutami z mojego Dropsa Big Deligth co prawda zrobiłam komin, ale taki prosty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, entrelak tylko wygląda na skomplikowany, ale jak się do niego przysiądzie to naprawdę jest łatwy. Polecam tutoriale do nauki entrelaka z "Moich linków" - na górze bloga.

      Usuń
  12. Komin jest piękny! Nigdy nic nie robiłam entrelakowego. Wydaje mi si to bardzo skomplikowane. może kiedyś. Twoje kolory są jesiennie przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, patrząc na rzeczy którymi się chwalisz na blogu, entrelaka będziesz miała w małym palcu w sekundę :) Mówię Ci, sam się zrobi!

      Usuń
  13. Ale czad! Kolory świetnie się ułożyły :) można zmienić stronę w zależności od nastroju :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie przypadkiem całkiem fajnie wyszło :)

      Usuń
  14. A gdzie podział się wpis "Oddam psychodeliczną pszczołę ?", która tak koszmarnie gryzła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pszczoła znalazła swój dom i post już nie był potrzebny. Ale myślę, że nie muszę Ci się tłumaczyć?

      Usuń
  15. Dom? Chyba w koszu na śmieci. Jesteś kłamczuchą, która próbuje wcisnąć blogowym koleżankom koszmarnie gryzące buble. Wolałaś usunąć cały post wraz z moim komentarzem w którym udowodniłam Twoje kłamstwa, a teraz siedzisz i pilnujesz moich wpisów. Wcale nie jesteś taka fajna za jaką chciałabyś uchodzić....
    Polecam wpisy z lipca i sierpnia 2014r.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz chyba jakiś poważny problem ze sobą. Fakt, że ośmieliłam się z tobą nie zgodzić na blogu u Ani nie upoważnia cię do pisania zaczepnych albo oszczerczych komentarzy pod każdym moim następnym postem.
      Wyobraź soboe, że istnieją na świecie osoby, które są fankami alpakęi, mimo że gryzie. To że nie potrafisz tego pojąć to jest Twój problem a nie mój.

      Musisz być strasznie samotną i zacietrzewioną osobą, jeśli nie masz innych rozrywek niż czatowanie na moje posty i pisaniw głupich komentarzy.

      Usuń
  16. Dlaczego więc usunęłaś swój cały post? Ale jesteś ZAKŁAMANA...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym chciała usunąć twój komentarz, to bym go usunęła. Nie usuwam postów z powodu jednego szalonego hejtera na krucjacie...

      Nie ma z tobą merytorycznej dyskusji więc zapowiadam, że każdy następny twój komentarz z cyklu "ból istnienia/dupy" usunę od razu. Nie jestem taka uprzejma jak Ania i nie pozwolę ze swojego bloga robić pamiętnika twoich niezbyt wartościowych komentarzy. Może powinnaś założyć swojego własnego i tam publikować wszystkie złote myśli.

      Ps. Nie masz co robić w piątek wieczorem? Może sobie podziergasz?

      Usuń
  17. Podziwiam Twoje enterlaki! Może sama w końcu się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu! Entrelak to bardzo szybka robótka a efekt naprawdę warty pracy :)

      Usuń
  18. Piękne te Twoje kominy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja zarzuciłam żakardowy sweterek :) Chyba się poddam! Za to kolejny mi się marzy, ale jeszcze jest w formie kształtowania w wyobraźni...:) Ambitnie ta jesień u Ciebie się zaczęła! Zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  20. Enterlak cudnie Ci wyszedł, jeszcze go nie robiłam i chyba wypadałoby się go w końcu nauczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! nad entrelakiem warto popracować - to nic trudnego :)

      Usuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!