10 sierpnia 2015

Co się dzieje?

Postanowiłam, że zrobię małe podsumowanie mojego dotychczasowego postępu w wyzwaniu dziewiarskim Maknety - 15 projektów w 2015 roku. Szczerze mówiąc myślałam, że już je zawaliłam, bo byłam przekonana, że większość projektów, które do tej pory zrobiłam, się w nie nie wpisuje... A jednak!




1. Nie miałam robótki zaczętej przez 1 stycznia 2014 roku (w grudniu wszystkie ufoki dokończyłam albo bezlitośnie sprułam), więc wliczyłam taką rozpoczętą przed 1 stycznia 2015 - mój sweter Light Trails wg wzoru Suvi.



3. Rzeczą wydzierganą do domu (choć nie mojego) jest kocyk inspirowany wzorem Umaro. Właściciel już przyszedł na świat - 4,3 kg, 60 cm!!!! Boję się, że kocyk już za mały ;)



5. Piątka, czyli projekt z jednego kłębka włóczki to moja czapka North Borders (wzór własny).



6. Nową techniką, jakiej się nauczyłam był lateral braid czyli poprzeczny warkoczyk, wykorzystany we wzorze chusty - Baskerville. Może to nie jest technika per se, ale bardzo dumna z siebie jestem ;)



7. Punkt siódmy, aktualnie na drutach - kocyk niemowlęcy dla mojej przyjaciółki, a konkretnie dla przyszłego syna - Tymona. Kocyk zawiera trochę różowego, bo pierwotnie miała być dziewczynka, ale myślę, że małemu Tymkowi nie będzie przeszkadzać. Prezent jeszcze nie wręczony, zdjęć nie będzie. 

8. Moja marcowa czapka razem z szalem Wheaten (patrz punkt 9) tworzy komplet. Nie jestem fanką kompletów wykonanych tym samym wzorem, więc komplet kolorystyczny musi wystarczyć :)



9. Szal Wheaten powstał ze sprutej włóczki po innym, nieszczęśliwym projekcie - Arabelli. Dziergało się go dużo lepiej, niż ten koszmarny sweter ;)



13. Wzór napisałam i opublikowałam... Moja niedawna czapka Yumi.



14. Projekt, który od dawna miałam w kolejce na Ravelry - a mianowicie Boxy. Jeden z pierwszych projektów, które przykuły moje oko i chwyciły za serce. Został wydziergany i niestety spruty - nie za bardzo mi pasował.



To na razie tyle :) Zostały same najtrudniejsze (dla mnie oczywiście). Już wiem, że nie dam rady z punktem numer 11 - nie lubię robić na drutach rękawiczek, nie widzę sensu bo nie ogrzewają mnie w zimie tak dobrze jak przemysłowe rękawiczki z polarem... Fanką skarpetek też nie jestem. Chyba po prostu ten punkt pominę...
A Wam jak idzie? Projekty zaplanowane na 2015 już wydziergane?

7 komentarzy:

  1. Zawsze możesz wymienić 1 punkt jeśli ci nie odpowiada na coś co sama wymyślisz, a będzie dla ciebie wyzwaniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja na razie zaliczyłam tylko 1 punkt z listy .....ale do końca roku jeszcze daleko :P Mam nadzieję, że nadrobię zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale dobrze Ci idzie! Z zainteresowaniem obserwuję postępy Koleżanek w tej zabawie. Sama nie uczestniczę, bo mam swoje zabawy i plany. Melduję, że zrobiłam czapkę czerwcową i teraz na drutach mam czapkę lipcową. Jeśli zrobię jeszcze jedną, to powinno mi się udać pokazać wszystkie trzy w sierpniu! Odkąd uczestniczę w tej zabawie - pokochałam dzierganie czapek!!! Mam też swoją listę rzeczy do wydziergania i staram się jej trzymać :) Po czapkach będą trzy chusty. To takie mam plany :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję, rzeczywiście nieźli Ci poszło z realizacją!
    Mój udział w wyzwaniach zwykle kończy się - jeśli nie jakimiś życiowymi wypadkami - to totalną zmianą planów z powodu zachwycenia się czymś zupełnie innym, więc do tego wyzwania nawet nie podchodziłam :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Zazdroszczę tylu projektów :) a co do pary to skoro masz tyle dzieciaczków pod ręką to możesz zdobić kapciuszki na nadchodzące niskie temperatury :) trzymam kciuki za powodzwnie akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Olu, ale nas i siebie rozczapkowałaś. Może jako 13 czapkę zrobimy coś wspólnie, jakiś jeden model, może coś zaprojektujesz na tę okoliczność! Pozdrawiam i podziwiam Twoje udziergi!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten wzor z kocyka, umaro, moja mama zrobila kilka bluzeczek identycznym wzorem na lato, teraz nosze je z ogromny sentymentem i na prawde swietnie sie sprawdza na upaly. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!