21 czerwca 2015

I jeszcze raz :)

Często sięgam po sprawdzone już wzory, kiedy potrzebuję wrzucić na druty robótkę podróżną. Tak było i tym razem. W ostatni długi weekend pojechaliśmy na jeden dzień do Poznania a ja potrzebowałam prostej, niezobowiązującej robótki do samochodu - padło na kolejnego Baskervilla.



Miałam małe przygody w trakcie, bo w połowie koronkowego borderu było już jasne, że nie wystarczy mi wełny. Musiałam spruć jedno powtórzenie listków, co znacznie opóźniło zakończenie robótki - nie przepadam za takimi pracami "kosmetycznymi" i chusta leżała dobry tydzień, zanim zdecydowałam się do niej wrócić. Z tego samego powodu leży zapomniana moja Boxy. Muszę przerobić ten sweter i nie mam na razie serca do prucia. 



Tym razem zdecydowałam się zrobić koronkowy border (moja poprzednia chusta go nie miała), nauczyłam się też dziergać poprzeczny warkoczyk, który oddziela body chusty od borderu.



Wzór: Baskerville
Druty: 4.0 mm
Włóczka: Cascade Venezia Sport, 2 motki

Włóczka jest cudowna. 30% jedwabiu i 70% wełny z merynosów w składzie sprawia, że fantastycznie się z niej dzierga. Nitka jest zwarta i mięciutka. ♥ Wełna pochodzi z moich zapasów, które cierpliwie wykańczam, żeby móc bez wyrzutów sumienia podbierać motki ze sklepu (co i tak robię :P). 



17 komentarzy:

  1. Śliczna chusta w kolorze majowego bzu. A ten warkoczyk poprzeczny jak się robi? Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Wpisz sobie w youtube "Lateral braid technique", wyskoczą filmiki instruktażowe.

      Usuń
    2. Dzienksy, wypróbuję ;)

      Usuń
  2. Przepiekny szal Olu. Zazdroszczę ci możliwości ,,podbierania" moteczków:-) Gorace uściski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ,
    nic dodać nic ująć ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Olu, urzekł mnie zarówno wzór jak i kolor chusty - jest cudna. Zazdroszczę wszystkim dziergającym, już nie mogę się doczekać kiedy będę mogla wziąć druty i zacząć nimi machać, próbowałam z gipsem, ale nie bardzo mi to wychodziło. Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękna! Mimo przygód z pruciem to i tak całkiem szybciutko poszła! :-) Ja tak średnio lubię robić drugi raz to samo. Chyba, że chodzi o skarpetki, z tym, że tą drugą już robię z ciut mniejszym zainteresowaniem. Ale jak jest dobry sprawdzony wzór i robótka ma być samochodowa to jest to wspaniały pomysł! Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie ma kolor brzu... kocham bez :) chusta piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jest, zarówno wzór jak i kolor szalenie mi się podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna chusta i kolor ma śliczny!
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniała chusta :-) Przepiękny kolor i świetny wzór.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiadomo, że co sprawdzone , to najlepsze, wykonanie w jednolitym kolorze równie urzekające co w melanżach, piękna!

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!