29 maja 2015

Wielkie milczenie i zaproszenie na wspólne dzierganie w parku


Moje wielkie milczenie chyba dobiegło końca. Ostatnio nie miałam zupełnie weny na pisanie pomimo sporej ilości wolnego czasu za co Was przepraszam, bo jestem Wam winna zarówno wyniki mojej rozdawajki jak i post o czapce majowej... Ech..

Obiecuję się poprawić w ten weekend!

Nie mam wiele do pokazania - przez ostatni miesiąc dziergałam Boxy ale nie udało mi się go jeszcze skończyć, brakuje oczywiście rękawów. Trzeba przyznać że takie oversizy z rzeką prawych oczek są raczej wymagającym dziergadłem - mi co prawda nie przeszkadza takie monotonne dzierganie, ale przerobiłam już tyle oczek, że mam wrażenie, że spokojnie wyszłyby z tego dwa mniejsze swetry.

Zrobiłam też komin dla przyjaciółki (tak, wiem! komin w lecie...), który właśnie się suszy i blokuje i pewnie w weekend będę go mogła Wam pokazać. Pora roku niekoniecznie sprzyja noszeniu takich części garderoby ale mam coś na swoje usprawiedliwienie ;)


Pomarudzę Wam więcej w następnych postach a teraz czas na ogłoszenie! Razem z Marzeną zapraszamy na wspólne dzierganie w parku z okazji Międzynarodowego Dnia Publicznego Dziergania. Spotkanie odbędzie się w południe 13 czerwca w Parku Staromiejskim (koło Teatru Lalek). Jeśli pogoda nie dopisze, spotykamy się w kawiarni Borówka koło Renomy.  A pogadać z nami o tym i dołączyć do wydarzenia można pod tym linkiem na Facebooku. Zapraszamy oczywiście również osoby spoza Wrocławia. Mamy nadzieję, że mała odległość miejsca spotkania od Dworca Głównego (5-10 minut spacerem) ułatwi poruszanie się po miejście :)

Zapraszamy!

 

12 komentarzy:

  1. no niestety odległość z Pomorza za duża...a zazdraszczam mocno:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ufff... na szczęście żyjesz! ...bo już mnie zaczęły nachodzić czarne myśli, że coś Ci się stało...
    Do Wrocławia nie mam daleko, ale niestety życie ma czasem inne plany niż ja - więc dołączę do Was chętnie może innym razem :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakbym była, to bym wpadła, ale mnie nie będzie :/ Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak bywa, czasami trudno przerwać milczenie bardzo to rozumiem. Dzierganie samych prawych doprowadza czasami do zniechęcenie. Będę podglądać Wasze wspólne dzierganie jak zostanie utrwalone na fotkach. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Duże połacie prawych...morze prawych oczek...znam ten ból.

    OdpowiedzUsuń
  6. A chyba coś zmieniałaś z szablonem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Połacie prawych oczek, przerabiam teraz dokładnie to samo - ogromną chustę ściegiem francuskim. Jeszcze jej nie skończyłam a już mam wrażenie że byłby z tego spokojnie sweter w rozmiarze M.
    Myślę, że we Wrocławiu się jak najbardziej pojawię, w końcu aż tak daleko nie mam, tylko niech sobie znajdę do tego czasu jakąś mało problematyczną robótkę :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę tego dziergania we Wrocławiu :) ja niestety nie dam rady...

    OdpowiedzUsuń
  9. ja uwielbiam takie swetry pod warunkiem że leci dobry film :))))
    no i życzę wszystkim którzy mają "rzut beretem" do Wrocławia miłego wspólnego dziergania :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale mi szkoda że Wrocław nie jest za rogiem, może kiedy mały Wodorost podrośnie skorzystam z zaproszenia. A z moimi robótkami jest tak, że lubię je zaczynać ale skończenie trwa wieki ;)) Pozdrawiam i czekam na relację ze spotkania i wasze zdjęcia z robótkami.

    OdpowiedzUsuń
  11. czasem sie nie chce... trzeba przeczekać i już ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wrocław .... hm...... to blisko Oławy..... hm może się skuszę, pozdrawiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!