24 marca 2015

Zajawka

Milczę zawzięcie, ale dalej cierpię na twórczą niemoc. Nie znalazłam nadal tego jedynego, cudnego projektu wartego mojej uwagi, dziergam więc małą wyprawkę dla synka mojej przyjaciółki, który przyjdzie na świat w lipcu.

Na pierwszy ogień poszedł Newborn Vertebrae. Zdjęcia z głównej strony projektu jakoś nie powalają, ale wystarczy odpowiednia włóczka i sweterek może wyglądać tak....

Zdjęcie STĄD

Planuję zrobić dwa, jeden z mojej farbowanki a drugi właśnie z Malabrigo Sock Candombe - jak ten u góry. Pierwszy już prawie skończyłam, ale nie mogę się zabrać za mikro-rękawki. To jakaś mordęga :)

A drugą część prezentu będzie stanowił kocyk Umaro, projektu Jareda Flooda. Myślałam, żeby zrobić go z włóczki Paris Dropsa. Byłabym wdzięczna za Wasze opinie na ten temat, bo jeszcze nic z tej włóczki nie robiłam. A może polecacie na kocyk jakąś inną? Zależy mi na tym, żeby przyszłej mamie było łatwo ten kocyk utrzymać w czystości :)


A na koniec... Mała zajawka tego, co niedługo pojawi się w sklepie... 


:)


27 komentarzy:

  1. Rozbudzasz wyobraźnię tymi moteczkami :)
    Co do włóczki na kocyk to ja robiłam dwa z Alize bamboo fine i szczerze ją polecam. Sprawdza się świetnie w użytkowaniu i z praniem też nie ma problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięku Monika! Bamboo Fine jest super, ale szukam jednak czegoś grubszego - żeby się nie zarobić na śmierć ;) Może poszukam czegoś grubszego z bambusem :)

      Usuń
  2. Wyprawka na pewno będzie cudna. A wena przyjdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli wszystkie włóczki będą tak piękne jak te , które pokazujesz, to chyba często będę robiła w Twoim sklepiku zakupy.
    Prezenty dla maleństwa zapowiadają się nieźle, na pewno sprawia dożo radości. Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie :) Będzie mi bardzo miło! :)

      Usuń
  4. Ostatnie zdjęcie działa na wyobraźnię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś wisi w powietrzu. Też ogarnęła mnie twórcza niemoc :( Włóczek wiele, pomysły są, ale ręce nieskore do pracy.
    Co do sweterka - będzie słodki :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale piękności! Sweterek piękny - maleństwo będzie uroczo wyglądać.
    pozdrawiam
    www.wloczkiwarmii.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne włóczki! Pozdrowienia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  8. Już się nie mogę doczekać tych nitek w Twoim sklepie...
    Świetne pomysły na wyprawkę dla dzidziusia :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny sweterek będzie. A na kocyk polecam cienkie merynosy - nadają się do prania w pralce, nie filcują się nie mechacą zbyt szybko. A grubości nitki do wyboru do koloru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienkie merynosy są dobre na wszystko, ale z moim tempem dziergania muszę coś grubszego znaleźć :) Bo inaczej nie zdążę do lipca ;))

      Usuń
  10. O nie, tymi fioletami i kremem [różowym?] mnie kupiłaś...
    i tak codziennie zaglądam czy sklep już rzuszył, to teraz chyba pojadę do Wrocławia i będę koczować pod Twoim oknem XD haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To różowy krem :P Kochana, sklep ruszy w tygodniu po świętach i obwieszczę to wszem i wobec, na pewno nie przegapisz :))

      Usuń
  11. Zajawka apetyczna! A niemoc przejdzie, zawsze przechodzi! Ja się chwalę, że powooooli kończę swój pierwszy po latach sweter. Bardzo powoli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie cudne precelki! A jakieś zielenie się miedzy nimi znajdą?
    Skoro już je pokazałaś to mam nadzieję, że nie będziesz nas długo torturować i szybko pokażesz co tam jeszcze ukrywasz :D Ja mam w planach newborn vertebrae dla swojego maluszka ale jeszcze nie wiem po jaką włóczkę sięgnę, myślałam o wrobieniu na samym dole jakiegoś małego motywu, kwiatków albo serduszek jeśli to będzie dziewczynka, no i mam jeszcze trochę czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zieleni będzie niewiele, ale zawsze coś :) Głównie przyszły delikatne kolory, wiosenne pastele, ale znajdzie się też parę bardziej zdecydowanych barw.
      Gratulacje! Ja robiłam już kiedyś NV z Malabrigo Sock i wyszedł super.

      Usuń
  13. ja pamietam Twój sweterek z Albanii

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej, jakie piękności będą u Ciebie!!!!!! Pastele to chyba najpiękniejsze kolory na wiosnę! Czekam zatem :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięęękny sweterek, śliczne włóczki!! ...ach te kolorki....
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ola, zajawka wygląda smacznie :)
    Sweterek jest piękny a kocyk ma baaardzo piękny wzór. Może zrób go Jeansu YarnArtu, na kocyki nadaje się idealnie i pierze się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale piękności! Najchętniej przygarnęłabym te z samej góry! Mówisz, że po Świętach będzie to możliwe? Zaczynam ograniczać wydatki żeby uzbierać choć na 3 motki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te na górze to piękna mieszanka różu, śliwki i brązu. Mam nadzieję, że mi się uda uchwycić te piękne kolory :) Też mam na niego chrapkę, ale zamówiłam go troszkę więcej, na wypadek gdybym jednak nie opanowała swojej chęci podebrania paru motków ;)
      Na początku będą w 'premierowej' promocji :)

      Usuń
    2. I to było dobre posunięcie! Jak bym miała takie cudeńka pod ręką to na pewno bym się nie powstrzymała przed zostawieniem kilku dla siebie :-)

      Usuń
  18. Bardzo lubię dziergać dla maluchów:) Twoje rękodzieła będą cudne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Podziwiam za te mikro projekty, są bardzo wdzięczne, ale mam wrażenie, że wymagają większej wprawy niż te duże. Maluszek obdarowany będzie zadowolony na 100%, wszak tworzone z sercem. Co do zajawki, faktycznie działa na wyobraźnie, te kolory na samej górze, biorę w ciemno na sweterek, można pod ladę odłożyć ;-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudny sweterek i te kolory ;)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!