04 grudnia 2014

Wheaten Scarf i kuchenne rewolucje

Próbowałyście kiedyś zblokować szal, który ma 2,80 cm? Ja tak - wczoraj w nocy :))) Podłoga w kuchni sprostała wyzwaniu!




Dawno nic nie sprawiło mi takiej przyjemności w dzierganiu. Dziś tylko kilka fotek miernej jakości. Lepsze nastąpią później, jak pogoda przestanie namiętnie pracować nad połębianiem mojej depresji.




Jestem dumna! :)

Niedługo post z grudniową czapką, pod którym będziecie mogły podlinkować swoje cuda :)


35 komentarzy:

  1. Piękny szal! Aż mi się zachciało takiego! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, misternie wykonany. Śliczny wzór. Nie dziwię się, że miło było dziać takie cudo.
    Serdecznie pozdrawiam życząc dużo słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zblokować taki szal to sztuka, ale zrobić go? To dopiero coś!
    Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno długiiiiii i piękny.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny.Co do szala to niewiele krótszy dziergałam... z lnu cienitukiego jak mgiełka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile ręczników musiałaś pod nim rozłożyć? ;) Jest PIĘKNY!! Bardzo lubię długaśne szale. Takie do owinięcia się po czubek głowy. Wzór podziwiam. Pewnie bym się pogubiła. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa duże :)) Ja też uwielbiam takie długaśne otulacze. W tym wzorze specjalnie dodałam jedno powtórzenie, co okazało się zbędne, bo przy blokowaniu szal bardzo znacznie się wydłużył.

      Usuń
  7. Jednym słowem, jest się czym owinąć:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Niezły kawał szala :) W pierwszej chwili, gdy spojrzałam tylko na zdjęcia, pomyślałam że to dywanik... i jakoś żal mi się zrobiło, bo taki piękny przecież :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ szykowny! Nie zapomnij zdradzić z czego działaś! Ja do blokowania zazwyczaj wykorzystywałam łoże małżeńskie, w poprzek może nawet dałoby radę.
    Ostatnio jednak sprytnie sprezentowałam młodszej córce [2 lata] piankowe puzzle, a ona wybacza mi gdy je czasem anektuję.
    pozdrawiam
    natalia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję piankowe puzzle :) Ale córką się nie wytłumaczę, bo jej nie mam, więc będę musiała sprawić taki prezent sobie :D

      Usuń
  10. Fantastyczny :)) chyba muszę zacząć doskonalić moje prawe i lewe oczka, poza którymi nie umiem robić nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zblokować to jedno ale zrobić taaaakiiiiiiidłuuuuuugi szal to już w ogóle sztuka.

    OdpowiedzUsuń
  12. No pięknie! A blokowanie takiego rozmiaru to rzeczywiście wyzwanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny, świetnie udało Ci się połączyć warkocze z ażurem. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniały szalik - cudny wzór i doskonały kolor. Bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny, nie ma co! Niech to Cię pozytywnie nastraja, to jak pięknie udziergi Ci wychodzą! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. No, no, no! Gratuluję! Cudo wydziergałaś, ładny wzorek a kolorek bardzo ładnie go uwidacznia :)
    Pozdrawiam ciepło, Marta

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja się cały czas zastanawiam jak zblokuję swój, jeszcze się dziergający, szal - teraz już wiem, że trzeba atakować podłogę ;) Tylko, że mój to taki zwyklaczek, natomiast Twój jest przepiękny :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny szal, te warkoczyki z dziurkami szczególnie mnie ciekawią :). Na razie blokowałam tylko metodą powszechnie znaną czyli z użyciem małżeńskiego łoża - mąż w delegacji, a w sypialni dzieje się!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, ten wzór to po prostu połączenie ażurów z warkoczami na przemian :) Małżeńskie łoże u mnie nie wchodzi w grę - nie ustąpimy miejsca na noc szalikowi :D

      Usuń
  19. Ale wymyśliłaś fantastyczny wzór! Cudeńko! Ja na szczęście mam wolne metraże(dzieci na studiach) i mogę blokować gdzie chcę i każdą długość. Ale ty poradziłaś sobie bez problemu, no może z małym, że musiałaś w kuchni omijać taki piękny chodnik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj, to nie ja wymyślałam :) A wzór rzeczywiście fantastyczny, jeden z moich ulubionych.

      Usuń
  20. O rany! Ale piękny i okazałych rozmiarów szal! Niech wena trwa! A ja dzięki Twojej akcji robię czapki jak szalona i co najlepsze - jakoś wychodzą!
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  21. Szal przepiękny! Śliczny wzór. Patrzę i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny szal, bardzo ładnie zblokowany :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ojeju jaki on jest piękny. Super to połączenie warkoczy i ażurów, fantastycznie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale dłuuuugi projekt :-) nie wiem czy bym powołała tylu metrom :-) Gratuluję pięknego szala!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję Wam wszystkim za przemiłe komentarze!

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!