31 grudnia 2014

Mój rok 2014...

... dziewiarsko był rokiem wielkiego rozwoju i spektakularnych porażek :)


1. Wydziergałam 22 cosie, z których jestem mniej lub bardziej zadowolona. Poniżej część z nich.



2. Spieprzyłam na całej linii 3 swetry, których prucie zostawiło głęboki ślad w mojej psychice. Udało mi się również dwa razy z rzędu wydziergać za duży Light Trails i spruć go - również dwa razy. Do trzech razy sztuka?


Dzierga się po raz trzeci


3. Pierwszy raz brałam udział w KAL-u.




4. Poczyniłam swoje pierwsze własnoręcznie farbowane moteczki i upaćkałam przy tym całą kuchnię






Mój mąż zaliczył tym samym swoją pierwszą przygodę z modelingiem



A ja mogłam podziwiać swój wzór wydziergany rękami innych dziewiarek - bezcenne!


6. Zapoczątkowałam akcję '12 czapek w 1 rok' a odzew dziewiarskiej blogosfery przeszedł moje najśmielsze oczekiwania







7. Zmusiłam mojego męża do noszenia czapki! HA!




A jaki był Wasz dziewiarski rok 2014? :)

24 komentarze:

  1. Imponujące dokonania! Serdecznie gratuluję, a jakimiś tam drobnymi potknięciami się nie przejmujemy, zwłaszcza, że jest ich tak mało w gąszczu sukcesów! :)
    Niech nowy rok będzie dziewiarsko i ogólnokreatywnie jeszcze lepszy!
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wpis, bardzo mi się podobało Twoje zestawienie roku 2014, ale super, że zmusiłaś mena do czapki ;-) Medal Ci się za to należy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Twój rok był bardzo owocny :)) Mnie najbardziej podobają się Twoje chusty :)
    Mój rok nie był tak udany robótkowo, prace tak naprawdę ruszyły dopiero jesienią. I raczej to małe formy szydełkowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super te wydziergane cosie:) I ilość imponująca!
    Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudeniek nadziergałąś. Mam nadzieję ze 2015 bedzie równie owocny. Najlepszego

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha ha ha, mi się mojego udało na razie tylko zmusić do tego, żeby się zgodził, żebym mu zrobiła "coś" na drutach :) Numer z czapką raczej nie przejdzie...

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne podsumowanie!Najważniejsze,że więcej sukcesów jest niż tych spraw na minus to zawsze do przodu! Lubię Twoje dowcipne uwagi i poczucie humoru. Miło być w tym wirtualnym świecie naszych pasji razem w miłym Towarzystwie. No to razem w Nowy Rok!

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny dziewiarski rok ! Kolejnego równie dobrego życzę ! Ewa

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo owocny dziewiarsko miałaś ten rok :). Ogoniasty jest śliczny! Ja za swojego zabieram się już od dwóch chyba lat i jeszcze nie zaczęłam, ale w końcu go zrobię. Moim największym dziewiarskim osiągnięciem tego roku było namówienie męża do noszenia wydzierganych przeze mnie czapek (do tej pory nosił jedynie kupowane czapki), a jedną z nich nawet bardzo polubił :).
    A na Nowy Rok życzę Ci zdrowia, szczęścia, nieustającej weny twórczej i mnóstwa pięknych włóczek :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziewiarsko imponujący dorobek. Nie obijałaś się :) Gratuluję opublikowanego wzoru. Największą nagrodą za trud w to włożony są wydziergane przez dziewczyny kolejne Fishermany. No i zaliczyłaś farbowanie, bardo udane :)
    Porażkami się nie przejmuj, "co nas nie zabije to nas wzmocni". Ja więcej sprułam niż zrobiłam :)
    Życzę kolejnego, jeszcze bardziej owocnego roku !
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pracowita z Ciebie dziewczyna. Życzę równie owocnego 2015 roku.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachwycam się Twoimi pracami, przez cały rok zaglądałam do Ciebie i podziwiałam. Wspaniałe podsumowanie.
    Tobie i Twoim bliskim dużo zdrówka, spokoju i radości w każdej chwili Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale dużo działo się u Ciebie! Jej, jak przyjemnie ogląda się takie podsumowania!
    Szczęśliwego Nowego Roku!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. Imponując wynik ! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sukces na całej linii. Cieszę się, że rzutem na taśmę mogłam jeszcze zdążyć z ocieplaczem, no i znalazłam się w gronie - bardzo fajnie :) Życzę wielu pomysłów i ich realizacji oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W każdej dziedzinie zdażają się porażki, ale trzeba brnąć do przodu, bo jednak zdecydowanie więcej jest sukcesów - szczególnie u Ciebie ;) oby Nowy Rok był dla Ciebie równie udany! ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. To ja się wpisuję pod szufladkę 'pierwszy opublikowany wzór'. :)
    Do tego pierwszy sweter, a potem 3 kolejne no i wielka miłość do chust.

    Oby w tym roku dziergać jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę Ci zebyś dziewiarsko rozwijała się w takim tempie jak do tej pory!!!!
    Piękne rzeczy robisz! Udziergi farbowanki i twój pierwszy wzór!
    Z niecierpliwością czekam na następne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pięknie to wszystko u Ciebie wygląda. Dużo, kolorowo...
    Parę projektów, które trzeba było spruć, to kropla w morzu, jak patrzy się na całość.
    12 czapek w jeden rok - jeszcze się nie przyłączyłam, ale skoro zakładasz "3-miesięczną obsuwę", to może zdążę :)))
    Pozdrawiam serdecznie
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  20. Wspaniały dziewiarski rok! Powstały piękne prace, i masz na koncie również sukcesy, podziwianie prac stworzonych na podstawie Twojego wzorku to musi być wielka frajda. Myślę, że czapkowe wyzwanie też można uznać za sukces, świetna sprawa, ja się tym bardzo cieszę.
    Życzę Ci kolejnego udanego dziewiarsko roku, a nawet jeszcze lepszego!

    OdpowiedzUsuń
  21. Gratuluję tak imponujących dokonań. Wciąż nie starcza mi czasu, aby bywać u Ciebie częściej...
    Jednak zawsze jestem pod wrażeniem Twoich udziergów! Tak trzymaj! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  22. dużo się działo u Ciebie :) farbowanie włóczek musiało być świetną sprawą, kolory wyszły piękne.

    OdpowiedzUsuń
  23. Olcia piękną kolekcję uzbierałaś :) Bardzo to dla nas płodny rok był :))) Wszystkiego dobrego na ten Nowy i jeszcze więcej weny :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!