14 grudnia 2014

Czapka grudniowa / 12 czapek w jeden rok

Moja grudniowa czapa jest bardzo puchata i zimowa :) Czekałam na śnieg, żeby oddać jej sprawiedliwość zdjęciami w pięknej scenerii, ale coś mi się wydaje, że we Wrocławiu długo nam jeszcze przyjdzie czekać na śnieg - na razie mamy tylko deszcz i chmury. I właśnie w tej pochmurnej, deszczowej pogodzie robiliśmy poniższe zdjęcia...





Łukasz ma prawie identyczną, dorobiłam mu ją do tego komina. Oczywiście jego czapka jest bez pompona, bo jak wiadomo pompony są 'pedalskie'. Na początku był swojej czapce bardzo niechętny (no bo przecież 'po co mi czapka w zimie?') ale od kiedy zrobiło się zimno to się bardziej z czapką polubili. 





Dane techniczne

Druty: 5.0 mm i 5.5 mm
Włóczka: Drops Andes, 1 motek
+ pompon ze sztucznego futerka
Wzór: własny z głowy



Ta czapka jest moją czapką grudniową, w wyzwaniu 12 czapek w jeden rok. Następna w styczniu :)

A poniżej dwie fotki z moim najnowszym, ukochanym udziergiem, czyli Wheaten Scarf, o którym pisałam już wcześniej ale nie zamieściłam żadnego porządnego zdjęcia w świetle dziennym. Wyglądam jak bałwanek, taka jestem opatulona ale marznę okropnie, więc trzeba sobie jakoś radzić :))




Powiem szczerze, że nie spodziewałam się takiego zainteresowania tym wyzwaniem :) Linków do listopadowych czapek było aż 57! Można je wszystkie zobaczyć TUTAJ. Dziękuję bardzo każdej z Was za udział w zabawie, wszystkie Wasze czapki są piękne!

Wiem, że czekałyście niecierpliwie na mój grudniowy post, żeby móc podlinkować swoje wpisy z wydzierganymi już grudniowymi czapkami. Pamiętajcie, żeby podlinkować konkretny post z grudniową czapą, nie dodawajcie linków do głównych stron swoich blogów. W ten sposób odwiedzającym Was osobom będzie łatwiej znaleźć wasze piękne czapki stworzone w ramach tej akcji! Na Ravelry używam tagów 12czapek1rok i 12hats1year. Użyjcie ich dodając własne czapki w tym serwisie! Łatwiej będzie je wyszukać!

Dodajcie swoje grudniowe czapki poniżej, używając guzika 'Add your link'. Przedłużyłam trochę zapisy dla spóźnialskich, ze względu na święta. Grudniowe czapki będzie można podlinkować do 10 stycznia.





41 komentarzy:

  1. Jaka piękna! Uwielbiam czapki w warkocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Warkocz fajnie ułożył się w stożek, podoba mi się ten efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna czapa! Właśnie uświadomiłaś mi, że mam futrzany pompon i należałoby go jakoś mądrze wykorzystać :)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Pompony w tym toku to hit :) Super czapeczka, szkoda ze nie w snieznej scenerii, ale ja tez na nia czekam i lipa....

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładna czapa i puchaty pomponik dodaje jej uroku. Mój chop potwierdził Twoje słowa, że przy męskich czapkach owy pompon jest pedalski. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyglądasz w tej czapce, pompon musi być, jest ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
  7. czapa świetna i świetnie w niej wyglądasz:) ale szal jest jeszcze bardziej super...bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  8. W takiej czapie na pewno nie zmarzniesz, jest świetna. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super czapka i komin fajny. Ja muszę się zabrać za kolejną czapkę bo święta przyjdą i nie zdążę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Super czapa! Rzeczywiście, w tle brakuje tylko śniegu ;) Aż dostałam kopa, żeby się za swoją w końcu zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super czapa szkoda tylko, że śniegu nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  12. Rewelacyjna czapka - ślicznie w niej wyglądasz :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czapa czadowa :))) I ten pompon fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny sobie zestawik skompletowałaś. Czapa świetna i puchata, do tego uroczy pomponik. Szal przyda się nie tylko zimą. Pozdrawiam serdecznie i spieszę posdlinkować moją czapę!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dołączyłam! I bardzo mnie to cieszy! Życzę wszystkim i sobie wytrwałości! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. świetna czapa ;) bardzo twarzowa

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna, dziewczęca czapa! Oj żebym ja w czapce wyglądała tak ładnie, to może bym tak nie marzła zimą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, gdybym Ci pokazała, jak naprawdę wyglądam w czapce... Tutaj grzywkę mam na wierzchu, ale tak się nie da nosić czapki, bo ileż można ją potem poprawiać? Bez grzywki poprawiającej proporcje twarzy w czapkach wyglądam jak leśny dziad.

      Usuń
  18. Widze, ze jestes przygotowana na najgorsze mrozy, czapa wyglada bardzo przytulasnie i cieplo ;D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  19. No i zima Ci nie groźna :) Czapka musi być ciepła a szal wygląda rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jest świetna! Taka przytulna i idealnie w zimowym klimacie. Takie czapki zawsze kojarzą mi się z oczekiwaniem na Gwiazdkę... z jarmarkami świątecznymi, lodowiskiem miejskim, gorącą czekoladą w mroźny dzień...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie skojarzenia i dlatego bardzo chciałam, żeby czapa wystąpiła w scenerii zimowej.. Niestety nie pykło. Pozostaje mi czekać na śnieg w styczniu, może styczniowa czapka się załapie :)

      Usuń
  21. Olcia super czapa, a ten pomponik dodaje jej tego czegoś :) Super zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczny komplet powstał! Czapka bardzo twarzowa, szal duży i ze ślicznym wzorem. Czy wiesz, że robię czapki i już nie pruję? Hurrra! Dzięki tej akcji, bo wreszcie zawzięłam się i zaczęłam robić taką ilość, że można się nauczyć :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, widziałam ostatnio u Ciebie na blogu :) Gratuluję postępów :)

      Usuń
  23. Śnieg to pewnie dopiero w styczniu będzie :-). Takie czasy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow, druty to jednak druty, naprawdę mają potencjał. Twoje warkocze na czapie są świetne. A w ogóle to dzięki za komentarz u mnie, dowiedziałam się dzięki temu o "12 czapek w 1 rok" :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czapka jak marzenie! A ten pompon kojarzy mi się - nie wiedzieć czemu - z króliczkiem :)))) Szal to też bajka.... No co ja Ci będę mówić - wyglądasz zjawiskowo!! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowna czapa, przepiękny szal, jednak największe wrażenie nieodmiennie robi na mnie Twój uśmiech- rozjaśnia każdy pochmurny dzień:-) Moja grudniowa czapa jeszcze w fazie wymyślania, ale uwinę się z nią po świętach. Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Super jest ta czapka, chciałabym taka mieć. Przez chwile powiało grozą, bo myślałam ,że wyrwałaś jakiemuś królikowi ogon, ale to sztuczne futerko, ufff;).

    OdpowiedzUsuń
  28. Moja już też gotowa, jeszcze jej chyba tylko pompon dorobię i w święta może uda się jakieś zdjęcia zrobić :) Ma wreszcie swoją własną czapkę, bo choć czapek nigdy nie lubiłam to mi zimno jakoś ostatnio, a skoro się zobowiązałam zrobić co miesiąc czapkę to i sobie mogłam wreszcie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i chciałam jeszcze powiedzieć, że Ty w swojej grudniowej wyglądasz jak najbardziej uroczy krasnal pod słońcem :) To komplement, jakbyś miała wątpliwości :)

      Usuń
  29. Przesliczna ta czapka. POzdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  30. hahahaaha 'po co mi czapka w zimie?' - fajny tekst :D

    Twoja czapa piękna! Ostatnio właśnie rozglądam się za tego typu czapą, nawet właśnie szarą :) bo mam tylko jedną, z uszami, a w sumie przydałoby się coś nowego...
    chociaż jak widać - śniegu ani widu ani "słychu"...
    Wesołych Świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Czapka jest super :) A na "pedalskie" pompony czaję się od jakiegoś czasu - chyba muszę zrobić ich zapas :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękna czapka i ta super profesjonalna sesja. Podziwiam

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!