02 listopada 2014

Dlaczego nie warto podpadać babci

Chusta, którą dzisiaj pokażę została u mnie zamówiona przez moją babcię na prezent dla pewnej osoby. A że miał być to prezent ważny i na wypasie, zrobiłam biżuteryjną chustę z wplatanymi koralikami. Cieniutką, delikatną mgiełkę, do opery czy na inne wystawne wyjścia... (choć z tą operą przesadziłam, bo jak byłam ostatnio to przyuważyłam sporo osób w dżinsach i jednego pana w dresach.. No cóż, takie czasy).

Chusta się zrobiła, zblokowała i została do babci przetransportowana. Jednak zanim miała okazję zostać wręczona, babcia się śmiertelnie obraziła na przyszłą niedoszłą posiadaczkę tejże mgiełki i powiedziała, że ona łajzom prezentów dawać nie będzie! 

Wróciła więc do mnie. I cóż ja z nią zrobię? 





Dane techniczne:
Wzór: Gingko shawl
Druty: KP 4.0 mm
Włóczka: Malabrigo Baby Silkpaca, kolor Zarzamora
Koraliki: TOHO 8/0, nie pamiętam co to za kolor




Plus tego powrotu jest taki, że przynajmniej mogłam zrobić zdjęcia i teraz mam dowód, że spod moich rąk wyszło kiedyś takie cudo :)))

37 komentarzy:

  1. cudo prawdziwe!! a babci przejdzie i jeszcze będzie chciała chustę z powrotem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudo! na pewno sie znajdzie ktos , kto sie z takiego cuda ucieszy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam tę włóczkę i wiem jak jest delikatna i miła w dotyku. Zrobiłaś piękną mgiełkę, a ona do Ciebie wróciła, po prostu miała być Twoja :))) Ciesz się nią nie tylko w operze.

    OdpowiedzUsuń
  4. jest przepiękna ;) babcia się po nią odezwie jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeśli babcia na łazję się nie odgniewa ;) to na chustę z pewnością znajdzie się jakaś amatorka, bo cudnie Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Babcia się na łajzę pogniewała ale jak znam życie to jej przejdzie i o chustę poprosi :)
    Chusta oczywiście piękna koraliki dodają ogromnego uroku.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna,elegancka i delikatna jak mgiełka. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O - ja - Cię!!!!...... Cudowny, eteryczny, mmmm.....
    Wspaniały pod każdym względem. Babcia chyba zapomniała okularów na nos założyć skoro wypuściła ze swoich rąk taką piękność - ja bym nie oddała, o nie! :)))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Chusta jest śliczna, delikatna. Jak mgiełka. Nie umiem robić na drutach, ale myślę, że porządnie się nad nią napracowałaś.

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, śliczności :) i ta Silkpaca Malabrigo, idealna na mgiełki.
    Właśnie udało mi się dokupić jeden moteczek w kolorze Solis na chustę, którą zamierzam zrobić.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękna! Co tu dodać, wszystko jest w niej idealne!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ przepiękna ta chusta :)
    Ty mówisz poważnie z tymi dresami w operze??? Normalnie świat schodzi na psy :(( Ja jak myślę Opera to widzę wręcz balowe kreacje, ale przyznaję dawno w operze nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balowych kreacji zero. Niestety dżinsy to standard, dresy też. Myślałam, że ja będę nieodpowiednio ubrana (było zimno i nie zalożyłam sukienki, byłam w żakiecie) ale jak tam weszłam to poczułam się przebrana. Panowie i panie w swetrach... bomba.

      Usuń
    2. A ja właśnie w niedzielę na uroczystą galę się wybieram, choinka, co założyć żeby nie wyjść na przebraną??? :/ Chusta przecudna!!

      Usuń
  13. Oj, nie warto podpadać babciom ale tobie na pewno się to nie przytrafi! Piękna chusta.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oh, niedoszła właścicielka powinna żałować z całego serca, cokolwiek by nie zrobiła, chusta jest rewelacyjna i sama z przyjemnością otuliłabym ramiona czymś tak pięknym.

    OdpowiedzUsuń
  15. Codo najprawdziwsze! "Łajza" niech żałuje, że podpadła babci, niech żałuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj babci podpadać się nie opłaca :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna, eteryczna i delikatna. Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudna chusta - jest doskonała - taka delikatna... i z koralikami, a na dodatek w doskonałym kolorze... ideał :-)
    Ale rozumiem Twoją babcię - byle komu takie cudo podarować...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. No, no przepiękna mgiełka, moje marzenie:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak babcia nie chce to ja chętnie przygarnę:D jest przepiekna! zazdroszcze zdolnych rączek i cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  21. Się uśmiałam :D Babcie są super!
    Chusta zjawiskowa... Gratulacje!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niewiarygodnie wręcz ... delikatna , aż strach dotknąć taka wydaje się krucha, przepiękny kolor, zupełnie jak nie zarzamora:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczna mgiełka :) Bardzo delikatna.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękna chusta, nie dosyć że robiona na drutach to jeszcze koraliki wplecione. Może kiedyś też będę umiała taką zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cieniuska jak pajeczynka. Też się kiedyś zabierałam za ten wzór. Jak to co z nią zrobić - nosić z dumą !

    OdpowiedzUsuń
  26. Chusta jest przepiękna, delikatna jak mgiełka:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chusta jest przesliczna, jak to mowi Makneta bez trudu znajdziesz na nia jakas ofiare. A babcia ma temperament. Tak trzymac. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!