04 listopada 2014

Czapka listopadowa / 12 czapek w jeden rok

Tę czapkę miałam okazję robić w ramach testu dla Iwony. Ma wszystko, co lubię - piękne sploty warkoczowe, ozdobny ściągacz i drobny ażurek wpleciony we wzór. Śliczności!

Czapka jest wymagająca w robocie - warkocze przekłada się co drugi rząd, więc trzeba cały czas się skupiać na tym, co się robi. Najważniejsze jednak, że efekt końcowy jest warty całej tej pracy i uwagi!





Przyznam się, że najpierw zrobiłam czapkę dokładnie według wzoru (żeby uczynić zadość testowym zasadom) a potem sprułam końcówkę i dorobiłam jeszcze jedno powtórzenie warkocza. Wszystko dlatego, ze wolę takie dłuższe czapki, troszkę odstające od głowy. Teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam... Planuję jeszcze jedną taką, tym razem z włóczki o jednorodnym kolorze.



Zdjęć na mojej łepetynce niestety nie mam. Rozproszyły nas obowiązki a kiedy się ogarnęłam i miałam chwilę czasu, już było ciemno.. Nie znoszę tego, że tak szybko zapada noc. Między innymi dlatego, że żeby pochwalić się nowym udziergiem muszę czekać do weekendu i liczyć na brak deszczu/czarnych chmur/śniegu/mgły i innych podłych warunków pogodowych utrudniających robienie zdjęć :)



Dane techniczne
Wzór: Altea
Druty: KP 3.0 i 3.5 mm
Włóczka: Malabrigo Sock w kolorze Candombe, trzymana podwójnie, żeby uzyskać grubość DK




Ta czapka jest moją czapką listopadową, w wyzwaniu 12 czapek w jeden rok. Następna w grudniu :)


27 komentarzy:

  1. Piękne rozpoczęcie wyzwania :) Ciekawa też jestem wersji z jednolitej włóczki, bo pewnie jeszcze piękniej będzie eksponowała te cudne warkocze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świeyna jest i kolorki i wzór
    :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna jest. Osobiście też wolę te odstające, lekko luźniejsze. czekam na zdjęcia na ludziu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba zaraz zwariuję, na drutach mam dwa swetry a Ty taką czapką kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie dokończ, jak się przerwie to potem do swetra jest trudno wrócić :)

      Usuń
  5. Świetna czapka, cudna włóczka i wzór doskonały :). Ja też wolę większe czapki, pod które w razie czego da się schować uszy, a nie tylko czubek głowy płasko przyozdobić :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny ma kolor ta Twoja czapka! I mam nadzieję , że uda Ci się zrobić porządne zdjęcia, a wszelkie możliwe przeciwności pogodowe ominą was szerokim łukiem:) Czekam zatem z niecierpliwością:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolory są piękne! Ja też wolę dłuższe czapki, w zasadzie nie dlatego jak wyglądają, ale że łatwiej mi takie dobrze na uszy naciągnąć:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też wolę czapki bardziej "smerfowe". W tych przylegających czuję się jak w czepku na basen :P
    Urocza czapulki w pięknych kolorach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zazwyczaj noszę małe czapki, większe spadają mi na oczy, jeżdżą po głowie i wkurzają strasznie. Śliczna czapa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, uwielbiam warkocze i długie czapki :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super początek. Świetna czapka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna czapka :-) Rewelacyjny wzór i piękne kolory. Bardzo mi się podoba Twoja przedłużona wersja :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna czapa. Lubię warkocze, lubię czapki typu 'krasnal' :) Ta czapka wszystko w sobie ma :)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna jest i ta włóczka kolorowa dodaje jej jeszcze uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna czapka! Ja swoją też już zrobiłam, wpis będzie na dniach :) Ale moc ma ta akcja! Tyle dziewcząt już zrobiło listopadową czapkę!
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacyjna! Właśnie ta podobała mi się najbardziej:) lubię czapki u kogoś bo na swojej głowie to niekonicznie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie wyszła! Dziękuję za testowanie! Dłuższa też może być :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej. Nie to żebym tam od razu coś palcem wytykala, ale ten wzór w jednolitym będzie chyba lepiej się prezentował. Też planuje czapkę z warkoczami, bo dawno (bardzo) nie robiłam. pozdro

    OdpowiedzUsuń
  19. Czapka super, warkocze fajne (mam słabość do warkoczy). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Czapeczka super ,fajne kolorki ma ta wełenka .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja również uwielbiam warkocze. Staram się nie łaczyc włóczek melanzowych z warkoczami, poniewaz uważam, że wzór warkoczowy na tym traci. Ale Twoje połaczenie przypadło mi do gustu. Może ja tez kiedys zostanę testerką.

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!