20 sierpnia 2014

Śnieżna chmura i sudański realizm magiczny

U mnie ciąg dalszy pomniejszania zapasów. Porządki we włóczkach wpisują się w ogólny trend powolnego sprzątania po przeprowadzce. Minęły 4 miesiące, od kiedy się wprowadziliśmy, ale jak to zwykle bywa, górkę kartonów upchnęliśmy w garderobie i dodatkowym pokoju i postanowiliśmy o nich na razie zapomnieć. Teraz powoli je wygrzebuję...

Ograniczyłam swoje zasoby włóczkowe do trzech pudeł, co uważam za niemały sukces. Aktualnie dziergam z włóczki którą kupiłam ponad 2 lata temu. Jako początkująca dziewiarka nie miałam zielonego pojęcia o tym ile włóczki potrzeba na chustę a ile na sweter... Oczywiście można to było sobie policzyć, ale jak już wcześniej pisałam, w kwestiach dziewiarskich mam niewielkie zaufanie do matematycznych obliczeń. Motek czy dwa - wydawało mi się, że to za mało na dużą chustę, więc kupiłam ich siedem ;) I tak zostałam z tym dobrem... Próbowałam kilka razy coś z tej górki cekinów zrobić, ale zawsze coś było nie tak i się poddawałam.

Ale jak wiadomo, na każdą włóczkę znajdzie się projekt - niektóre tylko muszą dłużej poleżeć i dojrzeć :) Więc robi się, a co - powiem Wam jak skończę, żeby nie zapeszać. Na drutach mam już tyle oczek, że każdy rząd ciągnie się niemiłosiernie... Nie wiem czy mi wystarczy entuzjazmu do końca...



Książki to moja wielka miłość, ale miałam z nimi przez jakiś czas ciche dni i nie bardzo nam było po drodze... Nie miałam zbyt wiele czasu na czytanie, choć pewnie czas by się znalazł i to tylko taka wymówka... Niedawno przeprosiłam się na nowo z książkami i z biblioteką :)

Lubię książki pisarzy tworzących na gruncie innych kultur, ta jest autora pochodzącego z Sudanu. Określana jest jako przykład sudańskiego realizmu magicznego, choć nie wiem czy warto wtłaczać literaturę wyrosłą na gruncie afrykańskim w zachodnie schematy... Osobiście uważam, że ta książka jest urocza i warta polecenia.

A wy spotkałyście się już z książkami At-Tajjiba Saliha?

14 komentarzy:

  1. Autora nie znam ale pewnie z ciekawości poszykam, skoro polecasz. A co do "górki" to u mnie jakoś nie chce się zmniejszać. Codziennie widzę nowe projekty w nowych wlóczkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam i czasem się łamię i kupuję górę motków, ale staram się nad tym panować ;)
      Zresztą, inne plany finansowe na razie nie pozwalają na duże zakupy włóczkowe...

      Usuń
  2. Włóczka cekinowa i to jeszcze niebieska - ciekawa jestem, co z tego będzie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczka jest w kolorze gołębim, niestety nie wyszedł na zdjęciu. Jeszcze tydzień albo dwa i pokażę w całości :)

      Usuń
  3. Jestem bardzo ciekawa co tam na drutach powstaje :) Autora, o którym piszesz kompletnie nie znam, nigdy nie słyszałam i nie mam pojęcia o czym pisze ale może jak polecasz to sięgnę. Zasobów włóczkowych wielkich nie posiadam bo po zakręceniu koralikowym i kupowaniu bez pamięci teraz staram się pilnować, co nie ukrywam jest trudne :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest strasznie trudne! Powinny być za to medale albo takie znaczki trzeźwości ;)

      Usuń
  4. O, Sudańskiej książki to nie czytałam jeszcze, więc koniecznie muszę ją "zaliczyć".
    Życzę powodzenia z cekinami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Autor zupełnie mi nieznany, ale tak go rekomendujesz, że może sięgnę po tę książkę. Kolorek włóczki śliczny, czekam na efekt końcowy Twojej pracy. Ciepło pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor właśnie sporo przekłamany, ale co zrobić...

      Usuń
  6. Ciekawa jestem co dziergasz?
    tyyyyle jeszcze książek mam do przeczytania, tej którą czytasz też nie znam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa. Już mam tyle oczek że nie mogę rozłożyć robótki i sprawdzić jak wychodzi :)

      Usuń
  7. Nie znam tego autora, ale z ciekawości poszukam :)
    Mnie udało się na wakacjach poczytać :) Ale mam jeszcze kilka książek, które czekają na jesienne wieczory.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! Ja mam już całą górkę książek, które chciałabym przeczytać a czasu coraz mniej :(

      Usuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!