29 sierpnia 2014

Nimbostratus w cekinach

Marzena musiała mnie zarazić wirtualną anginą, bo też padłam :) Łapało mnie od poniedziałku ale dzisiaj już odleciałam zupełnie, nie poszłam do pracy i zdychałam pod kołdrą... Teraz jest trochę lepiej - odkryłam, że na tarasie jest cieplej niż u mnie w domu więc siedzę pod kocem, wygrzewam się na słoneczku a moje uszy katują wszystkie dźwięki świata wydobywające się z pobliskiej budowy. Mimo choroby kocham takie leniwe dni - pozwalają trochę porozczulać się nad sobą, wypić hektolitry herbaty i  przesiedzieć cały dzień w piżamie. Jak mi zejdzie gorączka to może nawet będę w stanie utrzymać druty w ręce! :) Na razie i drutowanie i czytanie odpada, bo za bardzo łzawią mi oczy.

Przy okazji tego nieplanowanego wolnego przemogłam się i zrobiłam zdjęcia mojej chmury. Sporo leżała na manekinie jak wyrzut sumienia - gotowa, zblokowana i nieobfocona. Wyciągnęłam aparat, machnęłam kilka zdjęć i poszłam zdychać dalej ;) Ciężko ująć ten szal cały na zdjęciu, jest bardzo długi i całkiem szeroki a ja mam tylko manekina do pomocy, bo mąż dzielnie pracuje. 





Kiedy poprzednio pokazywałam Wam tę włóczkę, kolor wyszedł niebieski, ale to zwykły popiel, delikatnie wpadający w gołębi. Włóczka to Angora Gold Pullu od Alize, kupiona ponad dwa lata temu w nieistniejącym już sklepie internetowym.

Na dwóch poniższych zdjęciach najlepiej widać konstrukcję. Szal zrobiony jest od środka, nabrałam 130 oczek i przerabiałam dookoła. Pod koniec miałam na drutach niezliczoną ilość oczek i okrążenia trwały całą wieczność. Na falbankę - 6 okrążeń - zużyłam cały motek włóczki.




Inspirowałam się wzorem Nuvem, ale jak zwykle robiłam po swojemu - inna długość, grubość włóczki i drutów, sposób rozpoczęcia okrążeń i robienia falbany... Jestem zachwycona tym wzorem, ale nie wiem czy kiedykolwiek zdecydowałabym się na zrobienie go z włóczki lace, tak jak w oryginale. 

A tu jeszcze prawdziwy nimbostratus:

Zdjęcie autorstwa Jacka Halickiego, pobrane stąd

Teraz, dla równowagi, mały i niewymagający projekt czyli czapka. Dziergam z wełny, którą jakiś czas temu pofarbowałam. Niestety motki różnią się odcieniem, więc robię z dwóch na raz.




W dalszym ciągu zapraszam do mojej plażowej zabawy!!


50 komentarzy:

  1. Oo, super :) ja od dawna planuję coś z cekinowej włóczki, ale co chwilę zapominam sobie poszukać takowej. :p
    Bombarduj się miodem i cytryną.

    ps. herbata dobra na wszystko.

    Zdrowiej!! Trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do miodu i cytryny dodaję jeszcze imbir. Bardzo pomaga, polecam!

      Usuń
  2. Przede wszystkim życzę Ci szybkiego wyzdrowienia, bo szkoda ostatnich dni lata na chorowanie.
    Szal jest piękny, napracowałaś się nieźle, ale dla takiego efektu warto było. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że już u ciebie czapki. U mnie tak samo już wydziergałam dwie (ale czasu na foty jakoś znaleść nie mogę). Piękna ta Twoja farbowanka. Jestem bardzo ciekawa efektu końcowego.
    Szal fajny, jeszcze nie widziałam takiego rozwiązania z dodawaniem oczek, wygląda ciekawie.
    Wygrzewaj się na słonku, puki jeszcze łaskawie nam grzeje i wracaj szybko do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyrabiam cały czas zapasy... Nie mam zbyt wiele tej włóczki, więc czapka jest idealnym rozwiązaniem :) Ty masz fajnie, bo masz małego szkraba i mnóstwo możliwości wykorzystania pojedynczych motków ;))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Śliczna chusta, ładne kolory. Chociaż nie przepadam za świecidełkami typu cekiny, tak tu bardzo mi się podobają i pasują :) A zdjęcie Nimbostratusa, zarówno Twojego jak i Pana H., cudowne! Czekam na czapkę, bo kolorki bardzo ładne. I wcale nie przeszkadza, że różne ;)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny szal! Gapię się na zdjęcia i za nic nie mogę pojąć jak jest zrobiony :) A szkoda bo bardzo mi się podoba :)
    Wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto kupić wzór i wypróbować samemu. Jest bardzo prosty i włóczka każdej grubości się nadaje!

      Usuń
  6. Ha! Faktycznie niemal identycznie te chmurki wyglądają. Duzo zdrowka życzę i owrotu do drutów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wygląda ten szal. Muszę przyznać, że na taką konstrukcję szala bym nie wpadła :)
    Chmurka to bardzo trafne imię dla tego projektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konstrukcja jest zadziwiająco prosta, jak już się ją rozkmini ;)

      Usuń
  8. Ola zdrówka Ci życzę.
    Szal absolutnie odjazdowy. Super Ci wyszedł. Kolor i włoczka cud, miód, malinka.
    Chociaż przyznam przyglądałam się zdjęciu i nie bardzo rozumiem jak on jest zrobiony, tzn. te końce, bo to, że robiłaś od środka zrozumiałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 130 oczek przerabianych dookoła, 12 oczek dodanych w każdym okrążeniu. Dziękuję Ci bardzo!

      Usuń
  9. Chusta jesr rewelacyjna! Do otulenia. bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna :) Wspaniały efekt. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękny szal:) dużo zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oluuuu! Przepraszam! Mam nadzieję, że szybko wyzdrowiejesz! Może jak już się pozbędziesz choroby to się na jakąś kawę w ramach przeprosin dasz namówić?:)
    A chusta jest po prostu genialna. Wyszła Ci o wiele lepsza niż w oryginale - bardziej przytulna:).
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi też Twój szal bardziej podoba się niż oryginał, teraz będziesz mogła wygrzewać się pod nim, bo z daleka aż krzyczy "Wtul się we mnie" . Czytałam o Twojej plażowej akcji już wcześniej i chętnie przyłączyłabym się , gdyby ktoś uwiecznił mnie z drutami w ręku, jak nie zapędzę do aparatu , to nikt mi zdjęć nie robi:( Wygrzewaj się więc jak najwięcej i łap ostatnie promienie wakacyjnego słońca:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo! Wygrzewałam się, ale jak na złość lunęło u nas i teraz ewentualnie mogę popływać na tarasie :)

      Usuń
  14. Chusta przepiękna. Zdrowia życzę i pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna chusta. Nie wygląda na szczęście tak groźnie jak chmura na zdjęciu ;) Ale na takie właśnie chmurzaste dni z pewnością się przyda.
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Ta co prawda jest na sprzedaż, ale mam nadzieję, że będzie ogrzewać nową właścicielkę :)))

      Usuń
  16. Szal jak chmura! Super :] Bardzo ciekawa konstrukcja szala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie się go robiło. Jest mega prosty!

      Usuń
  17. Piękny szal! I jaka ciekawa konstrukcja! Ojej, anginy boję się okropnie, bo raz, że pracuję głosem, więc praca moja od razu odpada, dwa, że nie mogę brać antybiotyków, więc cierpię i leczę się "babcinymi sposobami" co trwa w nieskończoność...
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia
    PS. Czy jeśli dziergałam nie na plaży, to mogę się dołączyć do akcji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takich przypadkach spróbuj duuuuużo imbiru do herbaty. Bardzo utrudnia bakteriom życie :) Można też stosować profilaktycznie.
      Jasne, że możesz dołączyć do akcji :) Pozdrawiam!

      Usuń
  18. rewelacyjna chmura, az by chcialo sie nia otulic- szczegolnie, ze coraz zimniej sie robi... czy to robi sie od srodka na okolo, dobierajac oczka?

    OdpowiedzUsuń
  19. Oryginalny, a przy okazji bardzo ładny szal! W sam raz na powoli nadchodzące chłody :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdrówka dla Ciebie!!!
    Szal jest prześliczny - zdecydowane mam słabość do takich! I wiesz - do tego ostatniego komina też.... :)))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Fajnie mieć taką cudną fankę moich udziergów! ;)))

      Usuń
  21. zaniemówiłam :O przepiękna chmura z śniegowymi kryształkami. aż chce się pomacać :))
    a dla Ciebie dużo zdrowia, mam nadzieję, że dziś już czujesz się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Asiu! Powoli dochodzę do siebie :)

      Usuń
  22. Es una bufanda preciosa, me encanta el tono suave de gris, parece muy cálida, perfecta para los próximos días de otoño!!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzień dobry Korespondentko,
    piękna ta chmura, zwiewna, lekka, no taka "chmurzysta".
    Miłej niedzieli życzę.

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!