08 stycznia 2014

Leśna nimfa...

...czyli naszyjnik piękniejszy niż wszystkie. 

Jestem absolutnie zachwycona kolorami, formą, zdjęciami... Prawdziwe cudo!

 Naszyjnik powstał w ramach akcji Biżuteryjki dla WOŚP i jest dostępny na aukcji pod tym linkiem. Cena już dawno stała się dla mnie zaporowa i nie mogę sobie na to cudo pozwolić, ale może los się uśmiechnie i wygram w totolotka przed końcem licytacji? :) 




Nie miałam nic wspólnego z procesem tworzenia tego naszyjnika, natomiast jak tylko go zobaczyłam pomyślałam, że podzielę się z Wami tym cudem żebyście też mogły do niego wzdychać :) Tworzyło go 30 utalentowanych osób a zszywała Elena, na której bloga często i chętnie zaglądam. O historii naszyjnika Elena pisze tu

Kolia jest tylko jednym z wielu przedmiotów wystawianych przez Biżuteryjki dla WOŚP. Wszystkie wykonane przedmioty można obejrzeć na ich stronie. Jestem pod wrażeniem profesjonalnej organizacji (rewelacyjna strona, oprawa graficzna, zdjęcia) całego przedsięwzięcia - to wszystko razem pokazuje, że fantastyczne babeczki zebrane razem są w stanie poruszyć góry!




Zdjęcia zapożyczone ze strony Biżuteryjki dla WOŚP

5 komentarzy:

  1. Cudny, aż się boję sprawdzać ile jest wart. Chciałabym przespać noc w miarę spokojnie...
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za wizytę u mnie :) Naszyjnik jak z bajki - prawdziwe cudo!
    Przejrzałam Twoje posty. Tworzysz naprawdę wspaniałe rzeczy. Urzekły mnie zwłaszcza cudownie wykonane chusty, aczkolwiek nie tylko one :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naszyjnik - marzenie! na pewno wart jest duuużych pieniędzy!

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie posty, inspiracje i recenzje na tym blogu powstają z myślą o Tobie, czytelniczce mojego bloga. Zostaw komentarz, udostępnij ten post na Fejsie czy albo daj + w Google - doceń moją pracę i poleć ją innym!