15 grudnia 2013

Drops Delight w różu

Witajcie po długiej nieobecności! :)

Dużo się u mnie dzieje, zarówno zawodowo jak i prywatnie i niestety ostatnio zaniedbałam trochę bloga. Nie miałam też czasu na dzierganie... W październiku udało nam się w tydzień (!) sprzedać dotychczasowe mieszkanie i podpisać umowę przedwstępną na kolejne. Było dużo załatwiania, notariusze, doradcy kredytowi, budowlańcy itp. i zero czasu dla siebie.

W międzyczasie testowałam nowy projekt Kasi, którym jestem absolutnie zachwycona. Oczywiście nie mam jeszcze własnych zdjęć (los sprzeciwia się ich powstaniu od około 2 tygodni) ale możecie uwierzyć na słowo, że SÓWKA jest cudowna i absolutnie warta wydziergania!

Jakiś czas temu wydziergałam chustę, która początkowo miała być dla mnie, ale potem kupiłam inną kurtkę i... już nie pasuje. Wiecie jak jest. Będzie więc prezentem dla babci.

Chusta wykonana jest wzorem własnym, z delikatną ażurową bordiurą.
Włóczka: 3 motki Drops Delight
Druty: 5,5 mm




Pozdrawiam :)